od kilku miesięcy prawie codziennie myślę, żeby napisać tu kilka słów. tak więc, nadszedł ten dzień, a właściwie noc!
im człowiek starszy, tym czas szybciej płynie. próbuję zrelaksować się przez chwilę, ale wiem, co jest do zrobienia. zazwyczaj zabieram się najpierw za porządki, żeby później mieć wolną głowę do pracy. i teraz wpadłem w pułapkę, bo wróciłem do domu, w którym chcę poukładać, a pokoje i szafki mnożą się w nieskończoność!
dopiszę tu poźniej, bo jest 2 w nocy i idę spać...
I woke up to great news this Sunday – Alicja will represent us at Eurovision with PRAY. Here’s some …
the holidays and New Year’s Eve passed without a single real moment of pause... unfortunately. every…
not in the mood for Christmas carols? some of them are good and I love, but I just need magical back…